ROZUMIENIE SPORTU

Obok wyżej przytoczonego rozumienia sportu, Os­molski zwracał uwagę, że dla odróżnienia czynności sportowych od niesportowych stosować ;warto kryte­rium organizacyjne (czy jakdziś powiedzielibyśmy in- . stytucjonalne), w wyniku czego za sport uważać nale­żałoby te czynności, do’Opieki nad którymi powołane są związki sportowe co również miało znaczenie-— . już jeśli nie teoretyczne, to praktyczne. Także w pew­nych proponowanych przez Osmolskiego próbach, kiasyfikacji sportów interferowanie wyżej omówionych postaw ideologicznych jest widoczne. I tak w jego po­dziale sportów na turystyczno-przeslrzenne, których tre­ścią jest zdobywanie przestrzeni i postawa kontempla­cyjna, oraz zawodnicze, w których dominują przede wszystkim rywalizacja i współzawodnictwo,- Osmolski sięgnął do podziałów przyjmowanych już przez jego po­przedników z tym, że oni, przeciwstawiając te dwa ro­dzaje sportów, akceptowali pierwszy i odrzucali drugi, zaś Osmolski propagował’ oba, twierdząc, że co prawda różnią się one * częściowo realizowanymi celami, nie­mniej jednak nie są sobie przeciwstawne i mogą się wzajemnie’uzupełniać.

DĄŻENIE DO LEPSZYCH WYNIKÓW

Była to mianowicie,o   czym wspominaliśmy wyżej, dążność. do coraz lepszych wyników, rywalizacja,’współzawodnictwo i bez­interesowność. Przez sport rozumiał zatem Osmolski czynność fizyczną bezinteresowną, której celem jest ‚ osiągnięcie maksymalnego wyniku na drodze rywaliza­cji i współzawodnictwaA zatem wszystkie gorąco bronione przez Osmol­skiego właściwości sportu, o które kruszył kopię przez całe życie-w potyczkach z tradycjonalistami, zostały ^ włączone przez niego do tego zespołu cech, które jako istotne musiały być przemieszczone w definicji. W ten sposób jeszcze raz „uwidoczniona została zależność pro­pozycji terminologicznej od systemu wartości, jaki sportowi przypisywano.

WYCHOWANIE SPORTOWE

Tym samym-odstąpił od spirytualistycz- no-dualistycznych uzasadnień dotąd głoszonych koncep­cji wychowania’fizycznego na rzecz-ujęć monistycz- nych, wyniesionych z przyrodniczo-medycznych doświadczeń oraz z praktycznej działalności w ruchu wychowania fizycznego i sportu. Dzięki owym charaktery­stycznym przesunięciom akcentów dokonał się za spra­wą Osmolskiego w polskiej teorii kultury fizycznej dal­szy proces wyzwolenia ciała ludzkiego jako wartości samoistnej, autonomicznej.Częścią wychowania fizycznego czy, jak innym ra­zem proponował Osmolski, ruchowego jest wychowanie sportowe. Cechy charakterystyczne, wyróżniające to ^ ostatnie od wychowania fizycznego jako całości, nie były dla Osmolskiego oczywiste.  Niemniej jednak usi­łował je wyodrębnić i zanalizować.

ZROZUMIENIE CELÓW

Po­nadto proponowana przez Osmolskiego definicja po­zwala rozumieć cele wychowania fizycznego jako histo­rycznie zmienne czy zależne od makrostrukturalnych potrzeb.W tym względzie ideał helleńsko-chrześcijański, głbr szony przez Jordana czy Piaseckiego, nie jest dla niego ani.uniwersalny ani wyłączny, a nawet więcej: Osmól-, ski traktował go jako zbyt tradycyjny. On sam, zgod­nie z omawianą już wyżej skłonnością do kompromisu, precyzując szczegółowe, cele wychowania fizycznego,. akcentował przede wszystkim takie wartości, jak zdro­wie, sprawność ruchowa, a dopiero na dalszych miejs- . cach .wymieniał intelektualno-społeczne i psychiczne, ideały,. które poprzez wychowanie fizyczne miały być. realizowane.

METODYCZNOŚĆ DZIAŁANIA

Wychowanie fizyczne cechuje metodyczność w działaniu wychowawcy i wszechstron­ność wpływów osiąganych. Fazy w wychowaniu fizycz­nym szczególnie charakterystyczne są: 1. poznanie wła­ściwości osobnika, którego mamy wychować, 2.-dobór środków, 3. metodyczne tych środków stosowanie, 4. kontrola wpływu, który, dane środki mogły wy­wrzeć” .Owa rozwinięta definicja wychowania fizycznego za­wiera szereg istotnych elementów godnych podkreśle­nia właśnie z punktu widzenia aksjologicznego. Otóż, po pierwsze, Osmolski odrzucał inne, wydawałoby się rów­nowartościowe pojęcie, mianowicie pojęcie „wychowa­nie, cielesne” jako mylące i zbyt wąskie. Bowiem suge­rowało ono pogląd,. iż doskonalenie’ fizycznej strony człowieka jest tu jedynym celem oddziaływań wycho­wawczych, podczas gdy naprawdę chodzi o bodźce na-, turalne, które oddziałują na cały ustrój ludzki, łączący nierozerwalnie, elementy cielesne z duchownymi.